Magazyn dla ludzi, którzy pracują w beauty

Grzybica paznokci a stylizacja: kiedy odmówić zabiegu i odesłać do lekarza

Stylistka nie stawia diagnozy, ale widzi paznokcie z bliska częściej niż większość lekarzy. Jakie zmiany powinny zatrzymać zabieg, dlaczego grzybicę łatwo pomylić z inną chorobą i jak postępować z narzędziami po wizycie klientki z podejrzeniem infekcji.

Przedłużanie paznokci, hybryda czy pedicure wykonywane na zmienionej płytce to jedna z najczęstszych sytuacji, w których stylistka musi powiedzieć „nie”. Zmieniony kolor, zgrubienie, kruszenie. To może być grzybica, ale równie dobrze łuszczyca, uraz, a rzadziej poważniejsza choroba. Stylistka nie jest od rozpoznawania, tylko od tego, żeby zauważyć i nie pogorszyć.

Co mówią źródła medyczne o grzybicy paznokci

DermNet NZ opisuje grzybicę paznokci (onychomykozę) jako zakażenie, które może obejmować jeden paznokieć albo kilka, a najczęściej dotyczy dużego palca stopy. W postaci dystalno-bocznej brzeg paznokcia unosi się, przebarwia i kruszy. Zmiany mogą mieć kolor żółty, biały, szary lub zielonkawy, pojawia się też pogrubienie płytki, wyszczerbiona wolna krawędź i prążkowanie. NHS opisuje podobny obraz: paznokcie kruche, przebarwione, grubsze niż zwykle; infekcja zwykle zaczyna się od brzegu i może przesuwać się po płytce. Serwis zaznacza też, że zakażenie może dotyczyć paznokci rąk, choć częściej stóp.

Kluczowa informacja dla stylistki: DermNet podkreśla, że wiele innych chorób paznokci wygląda podobnie, dlatego potrzebne jest potwierdzenie rozpoznania (badanie mikologiczne, posiew). Wśród podobnie wyglądających zmian wymienia łuszczycę, liszaj płaski, zapalenie wału paznokciowego, ale też zmiany złośliwe: raka kolczystokomórkowego i czerniaka podpaznokciowego, których nie wolno przeoczyć. Stąd wniosek praktyczny: nie nazywasz zmiany grzybicą. Opisujesz to, co widzisz, i odsyłasz do lekarza.

Zmiany, które zatrzymują zabieg

Odmawiasz stylizacji i zalecasz konsultację, gdy widzisz:

  • zmianę koloru płytki (żółtą, białą, szarą, zielonkawą, brunatną), zwłaszcza obejmującą część paznokcia albo rozszerzającą się,
  • pogrubienie, kruszenie, rozwarstwianie, odspajanie płytki od łożyska,
  • ciemny pasek lub plamę na paznokciu, szczególnie gdy zmiana jest nowa, rośnie, dotyczy jednego palca albo przechodzi na skórę wokół paznokcia,
  • obrzęk, zaczerwienienie, ból, ropę wokół paznokcia,
  • zmiany skórne na dłoniach lub stopach (łuszczenie, pęknięcia, swędzące wykwity) razem ze zmianami paznokci.

Osoby z cukrzycą lub osłabioną odpornością mają większe ryzyko powikłań. NHS wymienia je wprost wśród osób, które powinny zgłosić się do lekarza przy infekcji grzybiczej paznokcia, a CDC zaleca osobom z cukrzycą zgłoszenie się do lekarza, gdy pojawią się m.in. pogrubiałe, żółte paznokcie u stóp. O stopie osób z cukrzycą piszemy w tekście Pedicure podologiczny a kosmetyczny.

Dlaczego nie maskuje się zmienionego paznokcia

Hybryda, żel i akryl zakrywają zmianę, ale jej nie leczą. Utrudniają też obserwację paznokcia i zdjęcie wymaga frezowania, które na chorej płytce może być bolesne i prowadzić do dalszego uszkodzenia. Co ważniejsze, zakryta zmiana to opóźnione rozpoznanie. Jeśli to nie grzybica, tylko choroba skóry albo zmiana nowotworowa, każdy tydzień zakrywania odsuwa wizytę u lekarza.

Jak powiedzieć to klientce

Bez stawiania diagnozy i bez straszenia: „Widzę na paznokciu zmianę, której nie chcę zakrywać. Radzę pokazać ją lekarzowi, najlepiej dermatologowi. Po konsultacji chętnie zrobię stylizację”. Zapisz w karcie klientki, co zauważyłaś i jakie zalecenie wydałaś. O tym, jak prowadzić taką dokumentację z poszanowaniem danych o zdrowiu, piszemy w tekście Karta klientki w salonie beauty: RODO i dane o zdrowiu.

Klientka nie musi się obrażać. Wiele osób dopiero wtedy po raz pierwszy słyszy, że zmiana nie jest „tylko kosmetyczna”.

Kiedy klientka wraca po leczeniu

Klientka może wrócić z informacją od lekarza, że zmiana została rozpoznana i leczona. Poproś wtedy o ustalenie, czy może już mieć stylizację, i nie zakładaj tego sama. DermNet zwraca uwagę, że po leczeniu zakażenie nawraca w około jednej piątej do jednej czwartej przypadków, dlatego zalecenia lekarza co do pielęgnacji i terminów kontroli są ważniejsze niż Twoje wrażenie, że paznokieć „wygląda już dobrze”. Zdrowy paznokieć odrasta powoli, więc wizualna poprawa zwykle poprzedza pełne wyleczenie. Jeśli lekarz zaleca przerwę w stylizacji, zaproponuj pielęgnację bez produktów zakrywających płytkę.

Narzędzia i higiena po wizycie klientki z podejrzeniem infekcji

Stylistka nie jest w stanie rozpoznać, czy zmiana jest zakaźna, więc procedura jest taka sama dla każdej klientki, a przy podejrzeniu infekcji szczególnie rygorystyczna:

  1. Narzędzia jednorazowe (pilniki, polerki, bloki) wyrzucasz, nie wracasz z nimi do kolejnej klientki.
  2. Narzędzia wielorazowe myjesz, dezynfekujesz i sterylizujesz zgodnie z procedurą gabinetu. Szczegóły: Higiena i sterylizacja w gabinecie beauty: wymagania sanepidu.
  3. Pilniki, których nie da się wysterylizować, nie są używane u kolejnych osób.
  4. Ręce i stanowisko po zabiegu dezynfekujesz tak samo jak zawsze.

NHS zaleca w profilaktyce m.in. niedzielenie się cążkami, nożyczkami i obuwiem, a DermNet wśród zaleceń profilaktycznych wymienia unikanie niehigienicznych praktyk kosmetycznych. To uzasadnia procedury, których stylistka nie może pominąć dla żadnej klientki.

Źródła